Montag, 11. Juni 2012

Co warto kupic z kosmetykow w Niemczech ? czesc I (drogerie dm, Müller, Rossmann)

Witajcie Kochani :)
Mam nadzieje ze u Was tez swieci piekne slonko:) pogoda na szczescie sie poprawila a, ze wakacje tuz tuz i pewnie spora czesc osob bedzie przemieszczac sie po Europie zachecam Was do skorzystania z mojego malego przewodnika po moich ulubionych drogeriach znajdujacych sie w Niemczech.
Od razu uprzedzam ze jest to tylko moje spojrzenie na to co mi sie podoba, co lubie i co polecam w wybranych  drogeriach ,  najczescie tam sama wlasnie kupuje jesli znacie jeszcze jakies godne polecenia produkty ktorych dostepnosc jest na terenie Niemiec to podzielcie sie tymi informacjami w komentarzach - z chcecia przeczytam:)
Buziaki i zapraszam na cyber wycieczke po drogeriach dm , Müller i Rossmann:)

dm-drogerie markt


Bardzo lubie robic tam zakupy kosmetyczne - najbardziej polecane marki a niestety niedostepne jeszcze w Polsce to Alverde, Balea i P2. Firma Alverde posiada zarowno kosmetyki pielegnacyjne jak i kolorowe - mysle, ze warto zajrzec wlasnie do tej szafy z kosmetykami kolorowymi - polecam blyszczyki , pomadki  i cienie do powiek z czystym sumieniem moge Wam je  polecic
- z tego co wiem tusze z Alverde nie sa za dobre i tutaj trzeba zachowac czujnosc:)
Godne polecenia  jest za to cala seria pielegnacyjna z Alverde tutaj asortyment jest przeogromny przerozne produkty (masla do ciala, maseczki, kremy, balsamy, zele do kapieli.......)i cos co chyba najbardziej charakteryzuje te marke - oczywiscie oprocz bardzo dobrego naturalnego skladu - zapach......:) przepiekny ...... 
dlaczego tak sobie chwale te produkty? z prostych powodow:)
-sa to kosmetyki ekologiczne - veganskie
- minimum 95% skladnikow danego kosmetyku jest pochodzenia roslinnego
- minimum 50% wszystkich surowcow roslinnych pochodzi z kontrolowanych upraw ekologicznych
- stosuje sie skladniki wylacznie najwyzszej jakosc ,a substancje zapachowe uzyskiwane sa wylacznie z naturalnych olejkow eterycznych,
- nie przeprowadza sie testow na zwierzetach,
- produkty sprawdzane sa pod wzgledem dermatologicznym wylacznie na ochotnikach- zglaszajacych sie dobrowolni,e
- kosmetyki Alverde i Alterra posiadaja certyfikat BDIH,
- nie zawieraja syntetycznych konserwantow, barwnikow i wypelniaczy
                                                       moje ostatnie dwa nabytki z Alverde to z letniej edycji grejpfrutowy body spray do ciala oraz odzywka do wlosow amaranth - to nowa seria widzialam ze nawet kremiki do twarzy sa juz z tej serii - oba produkty brdzo fajne:) niedlugo wieksze recenzje:)
 Oprocz veganskich kosmetykow  Alverde znajdziecie tam rowniez godna polecenia firme Welede - rowniez kosmetyki naturalne -  polecam z niej zwlaszcza  kremiki do twarzy:)
W dm spotkamy rowniej stoisko z maseczkami  do twarzy firmy Schaebens - bardzo fajne tez polecam sie im przyjrzec blizej:)
Inna bardzo dobrze juz zapewne dzieki youtub znana firma dostepna w dm jest Balea  i jej bogaty wybor kosmetykow pielegnacyjnych :)  Powiem szczerze, ze od samych zeli  i balsamow do kopieli dostaje sie porzadnego oczoplasu.... warto zakupic choc jeden z nich bo naprawde zapachy sa oszalamiajace a  i ceny bardzo przyjazne
 np:    300 ml zel jak na zdjeciach ponizej kosztuje dokladnie  - 65centow
      ten krenm do stop z macznikiem 1,95 euro
         Balea bodycreme Grapefruit duze opakowanie 500ml!! 1,95 euro


Kolejna firma warta uwagii na zakupach w dm to p2  i jej kosmetyki kolorowe  - ogromna szafa z kosmetykami poswieconymi do pielegnacji paznokci,  oddzielna  szafa z kosmetykami kolorowymi oraz szafa  z lakierami do paznokci - i tutaj wybor koloru moze  zajmnie nam sporo czasu bo jest z czego wybierac :))))) ceny tez przyjazne i nie znajdziemy tutaj raczej  bardzo drogich produktow:)
Oprocz kosmetykow w dm znajdziemy troche regalow zdrowej zywnosci, jakies ozdoby do wlosow frotki, spinki, opaski.... ale to   jest w kazdej drogerii.
Mam nadzieje, ze komus ten wpis sie przyda  zwlaszcza teraz gdy   wakacje  niebawem, bo czasem  zdarza sie jakis niespodziewany wyjazd i warto predzej zorientowac sie co? gdzie?  mozna fajnego zakupic a tak jak pisalam nie sa to jakies bardzo drogie kosmetyki a naprawde fajne:)
Buziaki i zapraszam  wkrotce  na nastepna II część 2  dotyczaca zakupow w drogerii Müller i Rossmann:)
pa

44 komentarze:

  1. uwielbiam zagraniczne zakupy;-)Buziaki kochana

    AntwortenLöschen
  2. U mnie nie świeci słoneczko :( leje na maxa :/

    AntwortenLöschen
  3. uwielbiam kosmetyki Balea :) są tanie, dobre i przepięknie pachną :) mam roczny zapas żeli pod prysznic, a także balsamów kokosowych :)

    AntwortenLöschen
  4. U mnie leje jak z cebra... W tym roku wakacje raczej na południe, więc Niemcy nie po drodze ;)

    AntwortenLöschen
  5. Z przyjemnością wybrałabym się do dm na zakupy :)

    AntwortenLöschen
  6. ja dopisze do listy kosmetyków kolorowych jeszcze róż, mam w kolorze 05 i uwielbiam go! A kosztował niecałe 4 euro :)

    AntwortenLöschen
  7. ooo to jest bardzo przydatny post. Właśnie takie rzeczy są super przed wyjazdami do danych krajów, żeby wiedziec co i jak!

    AntwortenLöschen
  8. byłam w Niemczech kilka lat temu i niestety jedyną drogerią jaką "zwiedziłam" był Rossmann - ale i tak był dużo większy i ciekawszy od tych polskich ;).

    zapraszam do mnie :).

    AntwortenLöschen
  9. Świetny pomysł na notkę! :)
    Zazdroszczę Ci tych firm :D Z niecierpliwością czekam na to kiedy kiedy produkty Balea i Alverde będą dostępne w Polsce! :(

    Buziaki, Magda

    AntwortenLöschen
  10. Bardzo przydatny wpis, muszę w końcu odwiedzić ciocię w Niemczech by porobić zakupy w niemieckich drogeriach :)

    AntwortenLöschen
  11. czekam na kolejne notki :) za miesiąc wybieram się do Niemiec i nie odmówię sobie szybkiej rundy po drogeriach :)

    AntwortenLöschen
  12. ACH mam parę kilometrów do granicy muszę w końcu się wybrać na porządne zakupy do Niemiec

    AntwortenLöschen
  13. Szkoda, że nie są dostepne u nas. Jak sie uparli na Rossa to koniec z innymi. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    AntwortenLöschen
  14. u nas jest o wiele mniejszy wybior.

    :(

    pzdr.

    AntwortenLöschen
  15. kuszą nie kosmetyki z alverde , szkoda że nie są dostepne w Polsce :(

    AntwortenLöschen
  16. szkoda, że u nas nie ma tych produktów :( b. ciekawa notka.

    AntwortenLöschen
  17. Może Papcio mi coś przywiezie...xD

    AntwortenLöschen
  18. Ja tez najbardziej lubie dm. Nie wiem czy zwrocilas uwage ale jest tam tez taniej niz w rossmannie i scheckerze.

    AntwortenLöschen
  19. Bardzo przydatny post :) Może w tym roku uda mi sie odwiedzić jakąś niemiecką drogerię :)

    AntwortenLöschen
  20. Również dodałam! :)

    AntwortenLöschen
  21. nie testowałam niczego z niemickiej drogerii, jeszcze nie miałam takiej okazji :) zapraszam :)

    AntwortenLöschen
  22. bardzo fajny post, aż mi żal, że nie będę w tym rejonie Europy bo ściągę na kosmetyczne zakupy już bym miała :)
    całuski

    AntwortenLöschen
  23. Moja znajoma przywozi mi z Wiednia alvedre i balsa. Zaluje ze tych kosmetyków nie ma w Polsce ponieważ są rewelacyjne!

    AntwortenLöschen
  24. U mnie pochmurno czasem pokropi brr okropna pogoda :)

    Pozdrawiam gorąco :)

    AntwortenLöschen
  25. no niestety nie jest dane mi spróbować tych kosmetyków..chociaż jak kiedyś nadarzy się okazja to chętnie je wypróbuje :)))

    AntwortenLöschen
  26. znam ten sklep jak jestem w Luksemburgu to w nim robie zakupy ;d

    AntwortenLöschen
  27. ale Ci zazdroszczę, chętnie bym przygarnęła kosmetyki balea :-)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. a nie orientujesz się ile kosztowała by paczka do Polski na ok 5kg?

      Löschen
  28. Chciałabym coś mieć z tego ;D
    http://fashion-by-anita.blogspot.com/

    AntwortenLöschen
  29. chętnie bym pobuszowała do DM :)

    AntwortenLöschen
  30. ahhh szkoda, że nie po drodze mi do Niemiec. Muszę zorganizować jakąś wycieczkę, koniecznie!

    AntwortenLöschen
  31. Z przyjemnością poobserwuję :) Wiedziałam, że asortyment w drogeriach zza Odry jest ciekawy, ale teraz mam informację z pierwszej ręki ;)
    Świetny blog, pozdrawiam! :)

    AntwortenLöschen
  32. och szkoda ze nie dodalas tego posta 2tyg temu jak bylam w Niemczech:( ale nic straconego bede za 2 miesiace znowu:) ciekawa jestem tego kremiku z Balea grejpfrut:) Pozdrawiam aaa i kremiku do stop bo o nie musze zaczac lepiej dbac:(

    AntwortenLöschen
  33. Mhhh bardzo bym chciala sprobowac choc jednej rzeczy z Alverde, nawet jesli jest przede mna perspektywa pobytu w Niemczech to tylko na lotnisku, a tam nie maja nic czego nie mieli by wszedzie.

    AntwortenLöschen
  34. Rossmann ma teraz miesiąc fajnych promocji, ale jak na zlość jedyny rossmann w moim mieście jest aktualnie remontowany :P A narazie nie mam czasu jeździć gdzieś dalej .

    Dodaje do obserwowanych ;)

    AntwortenLöschen
  35. ja jakos nie umiem dobierac kosmetyków:(

    Zapraszam po odbiór rabatu:)

    www.magdalenamarszalik.blogspot.com

    AntwortenLöschen
  36. Uwielbiam twoje posty:) zapraszam do mnie na nowa notke;)

    AntwortenLöschen
  37. Ja chętnie nabyłabym wiele kosmetyków niemieckich ale niestety mam do nich straaaasznie daleko, a jak bym tam pojechała to na wycieczkę, zwiedzać, a nie kupować kosmetyki :D

    AntwortenLöschen
  38. Moja droga: czy moglabys zostawic u mnie gdzies w komentarzu swoj e-mail adress? Mam dla ciebie propozycje nie do odrzucenia. Co Ty na to?

    AntwortenLöschen
  39. Na pewno kupię olejki patchouli cassis i cytrynowo rozmarynowy, nagietkowy krem o rąk i pomadkę, zainteresował mnie krem do stóp Balea i ten krem/masło do ciała. Bardzo przydatny post, dzięki:)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. a po olejek porzeczkowy trzeba sie spieszyc...zostaje wycofany!!!

      jak pisalam ponizej ja mam jeszcze zakupiony zapas (ten olejek tez) i sprzedaje na allegro.

      Löschen
  40. Niebawem będę przejazdem przez Niemcy i na pewno wstąpię do DM. Powiedz mi tylko, jeśli wiesz jakie są godziny otwarcia tej drogerii?

    AntwortenLöschen