Freitag, 1. Juni 2012

Alverde olejek do ciala czarna porzeczka ( Pflegeöl Patchouli Cassis ) oraz Alverde balsam do ust nagietkowy (Lippen Balsam Calendula)

Witajcie Kochani,
Juz bardzo dawno nie pisalam zadnej recenzji kosmetycznej - wiekszoszc moich ostatnich wpisow dotyczyly po prostu zycia codziennego w Niemczech (karta lotto, papieros elektryczny, Holenderski rynek... ) Dzisiaj zdecydownie  kosmetyczny wpis:) - bedzie to moja recenzja dwoch produktow Alverde - olejku z czarnej porzeczki oraz balsamu do ust z nagietkiem
Zapraszam do czytania:)


Od kiedy odkrylam w Niemczech kosmetyki Alverde nie trudno odgadnac, ze staly sie one jednymi z moich ulubionych i najczesciej tez wybieranych :)
Cenie je przede wszystkim za bardzo fajny przyjazny sklad- sa to kosmetyki ekologiczne - veganskie, za przystepne ceny (to nie jest droga firmy w Niemczech niestety na Allegro ceny nie sa juz tak korzystne... ) oraz ze kosmetyki te nie sa testowane na zwierzetach.

Alverde pielęgnujący olejek do ciała zawierający wyciąg z  czarnej porzeczki, pestek winogron, słonecznika, o świeżym, pieknym , zmysłowym aromacie ktorego nie sposob zapomniec....

Sklad:  olej z nasion porzeczki, olej słonecznikowy, olej sojowy, olej palmowy, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, olej jojoba, olej winogronowy, zapach, witamina E,
wszystkie skladniki  z certyfikowanych upraw organicznych oraz z naturalnych olejków eterycznych
Olejek intensywnie odżywia i nawilża skórę pozostawiając ją idealnie gładką - szybko sie wchlania, nie zapycha  ale tutaj to raczej ten olejek nie robi nic wiecej niz taka np oliwka HIPP :)
 Ale zapach!!!!!      zapach jest cudowny!!!!!  zapach tego olejku pozostaje na skorze przez wiele godzin - czasem uzywam  go jak perfumy - smaruje ramiona, dekolt.... :) naprawde zapach jest cudowny !!!!!
Uzywalam go rowniez kilka razy na wlosy jednak tutaj zapach praktycznie znikal po zmyciu wlosow szamponem  wiec   zdecydowanie wole go do skory:) Wlosy po nim byly miekkie, blyszczace wiec ogolnie oki ale taki efekt daje mi rowniez olejek Vatika:)  Jesli spotkam kiedykolwiek takie perfumy z czarnej porzeczki  to mozecie mi uwierzyc na slowo, ze kupuje od razu!!!!
Duza zaleta produktu jest tez jego opakowanie - pojemnik jest stabilmy, szklany, doskonale sprawdza sie pod prysznicem nie przewraca sie - posiada bardzo praktyczna pompke - idealnie sie dozuje, nic sie nie rozlewa:)



Drugi produkt to balsam do ust nagietkowy - przede wszystkim  pięknie nawilża usta,  moze służyć rowniez  za błyszczyk - zostawia  lekko tłustą, ale mocno błyszczącą warstewkę, ktora jest odporna na mroz, ostry wiatr i słońce, czasem czytam w recenzjach ze jest bezzapachowa?-wedlug mnie jednak  delikatnie pachnie:)  ma bardzo fajny przyjazny sklad dzieki czemu  nie muszę się bać, że "zlizuję" z ust samą chemię:) Wydajna -  nie za twarda, nie za miękka, posiada  ladny zolty kolorek:)


Sklad: zawiera w sobie olej rycynowy, olejek z ziaren pszenicy, Jojoba, kokos, wosk pszczeli i witaminę E
Wszystkie produkty Alverde dostepne sa jedynie w drogeriach DM na terenie Niemiec, Austrii i Czech
oraz przez internet :) Mam jednak  nadzieje, ze  to niedlugo sie zmieni i produkty tej marki  beda rowniez dostepne w Polsce:)



                                                     

                                                                                   pozdrawiam pa:)

37 komentarze:

  1. Alverde kusi mnie strasznie, ale ceny na Allegro zawyżone:) czytałam już o obłędnym zapachu olejku:)

    AntwortenLöschen
  2. ja na razie posiadam tylko szampon alverde z henną, zakupiony na allegro. Niestety właśnie ceny są dość wysokie, ale szampon fajny. Zazdroszczę dostępu do tych kosmetyków :)

    AntwortenLöschen
  3. Ciesze się, że w Polsce jest chociaż Alterra :) Najbardziej zazdroszczę Ci tego, że Twoja oliwka ma pompkę, bo to jest bardzo praktyczne! :) Jestem ciekawa zapachu Twojej oliwki :)

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę Kochana!

    AntwortenLöschen
  4. miejmy nadzieję, że szybko Alverde zawita do Polski.

    AntwortenLöschen
  5. pompka do oliwki! genialna prostota!

    AntwortenLöschen
  6. wszyscy się zachwycają zapachem tego olejku a ja go nie lubię! :( ja tam czuję tylko paczulę. zapach jest ostry. uniemożliwia mi to stosowanie olejku, będę musiała go sprzedać, wymienić albo oddać mamie bo szkoda żeby stał na szafce...

    AntwortenLöschen
  7. Nie używałam, ale widać, że olejek łatwy w użyciu, nie brudzi...? :>

    AntwortenLöschen
  8. pomadki ochronne to u mnie mus, w torebce, w kieszeni, wszędzie je mam, szkoda, że tej nie ma u nas W Posce :)

    AntwortenLöschen
  9. Jejku porzeczka! Chyba moj ulubiony zapach z mozlwiych

    AntwortenLöschen
  10. Taki balsam do ust właśnie teraz potrzebuję :) A ten nagietkowy olejek wygląda też kusząco, zwłaszcza, że Twoja recenzja jest bardzo pozytywna ;)

    AntwortenLöschen
  11. Tak sobie czytam i czytam i caly czas probuje sobie wyobrazic jak to pachnie... Wiele slyszalam o tych olejkach z Alverde, ale niestety nie mam do nich dostepu.

    AntwortenLöschen
  12. Tez tak uwazam, to naprawde dobre i przyjazne kosmetyki :) i my mamy do nich dostep naszczescie:) pozdrowionka!:)

    AntwortenLöschen
  13. dzieki za odwiedzinki i komentarz:) Bardzo ciekawy wpis;)
    Pozdrawiam
    Stylish:)

    AntwortenLöschen
  14. Mam ten olejek i potwierdzam, że zapach ma obłędny! :) balsamu do ust z tej firmy nie miałam :)

    AntwortenLöschen
  15. Niestety Polska jest jeszcze sto lat za murzynami. Będę musiała wybrac sie na zakupy kosmetyczne jak bede u dziadka w Niemczech. :D

    Dodałam do obserwowanych.

    AntwortenLöschen
  16. zgadzam sie ze wszystkim co napisałaś kochana, ten olejek jest super:) i pompeczka tez hihi

    AntwortenLöschen
  17. Lubię bardzo czytać o kosmetykach spoza oficjalnego mainstreemu, ekologicznych, zagranicznych, człowiek jest jednak ciekawski ;))) Bardzo fajny tekst!

    Pozdrawiam, Lona
    http://lenalona.blogspot.com

    AntwortenLöschen
  18. Przyznam, że nie słyszałam o tej firmie wczesniej. Może kiedyś rzuciło mi się coś poniekąd w oczy, ale chyba nie na tyle aby zatrzymało mnie na dłuzej.

    AntwortenLöschen
  19. Ten olejek jest na mojej zakupowej liście.

    AntwortenLöschen
  20. Zazdroszczę Tobie tych kosmetyków. Ja mam do nich dostęp ale tylko kilka razy w roku, a jak już mam szansę je kupić to wybieram firmę BALEA :D
    Obserwuję i zapraszam do mnie ;*

    AntwortenLöschen
  21. Wpisuję go na listę zakupów, nie słyszałam do tej pory o tej firmie, a kocham testować nowe rzeczy! :)

    AntwortenLöschen
  22. Wyglądają świetnie :)

    Pozdrawiam :)

    AntwortenLöschen
  23. Chyba sobie kupie ten olejek :)

    AntwortenLöschen
  24. Szkoda że dostępność tych kosmetyków jest taka mała :(

    AntwortenLöschen
  25. Ja z olejków póki co używam Alterre :) I jest naprawde super!

    AntwortenLöschen
  26. Na dzień dzisiejszy mogę Ci napisać ze chusteczki do demakijażu Neutrogena night calming radzą sobie z wodoodpornymi tuszami, są delikatne (skóra po nich nie szczypie, oczy nie łzawią), jedna starcza na pełny demakijaż i przyjemnie pachną. Szersza opinia pojawi się na pewno :)

    AntwortenLöschen
  27. ja jestem zafascynowana kosmetykami alverde i alterra zazdroszcze ci chcialabym miec rosmanna i dm u siebie:D teraz wrocilam od rodzinki z niemiec i czekam na paczke bo nie mialam bagazu glownego wiec musze czekac :D

    AntwortenLöschen
  28. nigdy nie miałąm przyjemności testowowac :)

    AntwortenLöschen
  29. Oczywiście, że obserwujemy ! :)

    AntwortenLöschen
  30. Ja tez nie testowalam:)

    AntwortenLöschen
  31. a probowalas moze robic tym olejkiem OCM? :) chyba byłby dobry :)bardzo fajny jest Twój blog :) obserwujemy? :)) zapraszam do mnie :*

    AntwortenLöschen
  32. ale fajny<3
    jak zrobisz taki kalendarz chętnie bym go zobaczyła ; ))

    AntwortenLöschen
  33. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, szkoda że te kosmetyki nie są dostępne u nas, bo naprawdę ciekawie wyglądają:)

    AntwortenLöschen
  34. Kosmetyki ALVERDE najlepsze na świecie ♥

    AntwortenLöschen