Mittwoch, 19. Dezember 2012

Aloe vera - krem aloesowy odżywczo-regenerujacy

Hey:))))))))))
 Witam Was cieplutko i zapraszam na kolejny wpis.
Jakis czas tenu skontaktowala sie ze mna przedstawicielka australijsko-polskiej  firmy
Melaleuca Poland i zaproponowala mi przetestowanie jednego z ich kosmetykow.
 Przyznam sie, ze nie slyszalam nigdy wczesniej o tej firmie i ich produktach.

   Kosmetyki te importowane sa z Australii zas sama  seria aloe vera, z ktorej pochodzi moj krem
 sklada sie z w 75 % z naturalnego aloesu uzyskanego z upraw ekologicznych
nie zawieraja uczulajacej i drazniacej aloiny.


 Aloe vera - krem aloesowy odżywczo-regenerujacy
 opis producenta.....
Oparty na aloesie, będącym adaptogenem dostosowującym się do potrzeb organizmu. Działa odżywczo, wzmacnia i ujędrnia skórę, łagodzi podrażnienia i nawilża skórę po goleniu lub depilacji. Zapobiega wysuszaniu naskórka. Dodatek witaminy A i E poprawia zdolność regeneracji komórek i przeciwdziała ich starzeniu. Wzmacnia i uszczelnia naczynia krwionośne.
Zawartość Aloe Barbadensis: 75%


PrzeznaczenieZalecany do wszystkich typów skóry, a w szczególności do suchej i zniszczonej oraz miejsc najbardziej narażonych na powstawanie zmarszczek. Do użytku codziennego, znakomity pod makijaż i dla osób przebywających w suchych (np. klimatyzowanych) pomieszczeniach.
Sposób użyciaSmarować kilka razy w ciągu dnia, w zależności od potrzeb.
Pojemność: 30 g
Cena (brutto): 22.09 zł
Wszelkie informacje odnosnie dostepnych produktow i ich dokladny opis znajduja sie na stronie producenta KLIK

......jedna z ciekawszych informacji o firmie jakie znalazla w internecie  warto na pewno
wspomniec ze .....
.... Melaleuca Poland Sp. z o.o. współpracuje z jednostkami badawczo-naukowymi, których opinie i wyniki badań są wykorzystywane przy udoskonalaniu technologii produkcji i receptur wytwarzanych preparatów. Badania przeprowadzone między innymi przez: Śląską Akademię Medyczną w Katowicach, Wojskową Akademię Medyczną, Fundację Akademii we Wrocławiu, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu, potwierdzają antyseptyczne (bakterio- i grzybobójcze) właściwości oferowanych preparatów oraz ich ponadprzeciętną skuteczność w profilaktyce i wspomaganiu leczenia chorób skóry.....




moja opinia:
(mam skore  mieszana lekko tlusta w strefie T i sucha na policzkach)

Wedlug producenta krem ten nadaje sie do kazdego rodzaju skory ze szczegolnym  uwzglednieniem do skory suchej i zniszczonej oraz miejsc najbardziej narażonych na powstawanie zmarszczek.
Tak jak pisalam krem ten sklada sie w 75 % z naturalnego aloesu -  nigdy wczesniej nie spotkalam sie z gotowym  kremem ktory, nie jest przeciez   polproduktem  a jest tak bogaty w aloes!!!
-   aloes  przede wszystkim stosowany jest jako substancja silnie nawilzajaca i ujedrniajaca oraz regenerujaca komorki skory.
Aloes przyspiesza takze zluszczanie obumarlych komorek i tym samym przyspiesza proces rozmnazania zywych komorek . Skutecznie wspomaga wygladzanie pierwszych zmarszczek i niweluje stan niedotlenienia skory.Dzieki doskonalym wlasciwosciom penetrujacym zapewnia ze czasteczki nawilzajace, antutleniacze , witaminy i substancje odzywcze sa transportowane w gląb skory.
w mojej opini takiej informacji nie moge pominac odnosnie aloesu i jego wspanialych wlasciwosci:)

Sam krem znajduje sie w zwyklym plastikowym zakrecanym sloiczku - osobiscie bardziej wole te  zapakowane w tubki - ale to nie jest przeciez jakis istotny  problem:))))
Konsystencja jest nie za gesta nie za rzadka - taka jak wiekszosc kremow - wiec nie mozna sie przyczepic
 - ladnie sie rozprowadza i co najbardziej zaskakuje to to, ze po rozsmarowaniu na skore krem od razu przechodzi w mat !!!- doslownie rozsmarowuje i jesli nawet dalam nadmiar kremu to i tak mialam zmatowiona skore :) - wogole sie   nie swieci!!!
 -  nie pozostawia takiej tlustej warstwy -ktorej bardzo nie lubie
- szybko sie wchlania - w koncu to 75% naturalnego aloesu - dobrze sprawdza sie jako krem typowy pod makijaz
- bardzo dobrze nawilza- mistrzostwo w tym przypadku!!!  (nie da sie ukryc ze to zasluga aloesu) -polecam dla kazdego a zwlaszcza dla  osób przebywających w suchych (np. klimatyzowanych) pomieszczeniach

Dokonujac tej recenzji musze wspomniec o jeszcze jednym spostrzezeniu:
sklad kremu   jest wzbogacony olejkiem  lawendowym ,  ktory co prawda  zanika  po jakims czasie  jednak jest dosc  wyczuwalny w pierwszej chwili po nalzeniu  ... i tutaj podejrzewam ze osoby ktore nie lubia lawendy beda niezadowolone ... .....
Ja osobiscie uwielbiam zapach lawendy - mam fiola na tym punkcie:))))  ale wiem, ze niektorzy po prostu tego zapachu nie znosza....



Producent podaje rowniez ze krem  łagodzi podrażnienia i nawilża skórę po goleniu lub depilacji...
- wyprobowalam i ja :))) po depilacji nog wiadomo skora jest podrazniona a sam zabieg no co tu duzo mowic ..troche boli....   i tu rowniez odwolam sie do zaslug aloesu ....
Zrodla wielu kultur starozytnych Rzymian , Grekow, Egipcjan Indian mowia o aloesie  jako wrecz o lekarstwie i podaja jego wlasciwosci na rozne przypadlosci. W Polsce rowniez roslina ta jest znana od stuleci - nazywana byla czesto  roslina od poparzen:)
Najczesciej wykorzystywano jego odzywcze , lagodzace i wzmacniajace wlasciwosci oraz wplyw na poprawe krazenia krwi. Aloes zawiera enzymy proteolityczne i acemannan o dzialaniu przeciwzapalnym i wspomagajacym regeneracje naskorka wykazuje takze pewne dzialanie przeciwbolowe - przyjmuje sie ze aloes w stezeniu powyzej 75% dziala jak antybiotyk nie dajacy efektow ubocznych...
oczywiscie nie musze dodawac ze roli lagodzacego podraznienia po depilacji kremu faktycznie zadzialal swietnie - jednak 30 g kremu jakie mam wole zostawic sobie jako super nawilzacz glownie do skory twarzy - po prostu szkoda mi go na nogi:))



Oprocz serii aloe vera opartej na naturalnym aloesie firma posiada inne rownie ciekawe serie
jak Tea Tree na bazie olejku herbacianego (ktora rowniez bardzo mnie zainteresowala:)))
czy seria Franciszkanska .... lubie takie naturalne kosmetyki....
Wiecej informacji mozecie znalezc na stronie
firmy Melaleuca Poland KLIK http://melaleuca.com.pl/



dostepnosc - producent podaje ze można go  znaleźć w większości dużych hurtowni farmaceutycznych, w aptekach, zielarniach, supermarketach, sklepach internetowych.

Warto dodac  jeszcze jedna z zalet aloesu -  miązsz aloesowy jest naturalnym delikatnym filtrem przeciw promieniowaniu slonecznemu zarowno UVA i UVB (faktor miazszu wg skali europejskiej wynosi od 2 do 5)

Ja ten krem polecam
 -ma swietny sklad w 75% to naturalny aloes (ktory zapewnia doskonale nawilzenie )
-dodatkowo jest wzbogacony o witaminy A i  B ktore poprawiaja zdolnosc regeneracji komorek
i nie jest testowany na zwierzakach :)

                                      lubicie kosmetyki z aloesem? a jak z zapachem lawendy- podoba sie wam ?


                                                                 pozdrawiam papapap


38 komentarze:

  1. cena przystępna, z recenzji wynika, że mogłabym się skusić, tym bardziej, że aloes lubię, zapach lawendy też :)

    AntwortenLöschen
  2. Uwielbiam zapach lawendy ! :)
    Zapraszam : http://memoweek.blogspot.com/

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. no to zapach by Ci sie spodobal:)

      Löschen
  3. Laweeenda... coś pięknego :))

    Zapraszam do mnie.
    http://hushaaabye.blogspot.com
    Na pewno znajdziesz coś dla siebie ;)

    AntwortenLöschen
  4. Ale super, nie znaliśmy tej marki. Koniecznie musimy to zmienić.

    AntwortenLöschen
  5. Uwielbiam lawende <3

    A co do maści rozgrzewających na moje korzonki to oczywiście mam i smaruję ;)

    AntwortenLöschen
  6. ja również pierwszy raz widzę tą markę :)

    AntwortenLöschen
    Antworten
    1. ja tez pierwszy raz sie z ta marka spotkalam - ale nawilzenie dzieki aloesowi jest super :)

      Löschen
  7. Też nie słyszałam o tej marce, a do aloesu właśnie się przekonuję.

    AntwortenLöschen
  8. Po takiej przekonujacej reklamie chyba wyprobuje ten krem!

    AntwortenLöschen
  9. Kochana ja tez pierwszy raz widze ta firme...!!! Ale po przeczytaniu Twojej recenzji widze ze to jest bardzo fajny kremik.. :)) W sumei w takiej dostepnej cenie... :) mi osobiscie zapach lawendy nie przeszkadza... a nawet lubie... nie lubie jak krem pachnie plastikiem...albo w ogole nie pachnie hehe :D :) ja musze miec jakies chocby chwilowe doznanie zapachowe... :) :D

    AntwortenLöschen
  10. Kremy aloesowe są najlepsze! ♥

    AntwortenLöschen
  11. Również będę musiała zaopatrzyć się w jakiś kremik z aloesem :)

    Buziaki

    AntwortenLöschen
  12. ten krem wygląda naprawdę świetnie, zwłaszcza zachęca jego skład!

    AntwortenLöschen
  13. Aż 75% aloesu!:) Zachęcająco opisałaś. Wesołych Świąt:)

    AntwortenLöschen
  14. Ostatnio polubiłam kosmetyki z aloesem,ale niestety zapachu lawendy jakoś nie lubię;-)

    AntwortenLöschen
  15. Ciekawy blog!
    Zapraszam do mnie: http://marta-dymek.blogspot.com/2012/12/show.html - fotorelacja z pokazu Dawida Wolińskiego. Można nadal brać udział w konkursie. Do wygrania kosmetyki L'Oreala.
    xoxo

    AntwortenLöschen
  16. Ja uwielbiam kosmetyki z aloesem bo zawsze szybko się wchłaniają ;)

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    AntwortenLöschen
  17. Zapowiada się ciekawie :D

    AntwortenLöschen
  18. uwielbiam zapach lawendy, ciekawy ten kremik, choć o firmie nigdy nie słyszałam.

    AntwortenLöschen
  19. Uwielbiam aloesowe produkty
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    AntwortenLöschen
  20. Aloes mnie całkowicie przekonuje.

    AntwortenLöschen
  21. Uwielbiam zarówno aloes jak i lawendę, więc dla mnie to idealne połączenie :) Zaciekawiłaś mnie tym produktem, a ile kosztuje taki krem?

    AntwortenLöschen
  22. Nie znam tej firmy, ale wizja zmatowienia i mocnego nawilżenia skóry bardzo do mnie przemawia i być może się skuszę :) Tym bardziej, że jestem w szoku, że tak dużo aloesu tam jest! :)

    AntwortenLöschen
  23. Fajnie opisałaś :) Wygląda ciekawie :)

    AntwortenLöschen
  24. ja się szczerze mówiąc aloesu w kremach do twarzy trochę boję, bo kiedyś miałam jeden i mnie uczulił... :/

    AntwortenLöschen
  25. Pierwsze slysze o tej firmie, ale bardzo lubie kosmetyki z aloesem :)

    AntwortenLöschen
  26. uwielbiam aloes...oj musi bosko pachniec...matowienie nie koniecznie, ale nawilzanie oj bardzo wskazane.
    Ciekawa recenzja. Buziaki Ewa

    AntwortenLöschen
  27. Aloes jest znany ze swej "dobroczynności " - ciekawy kosmetyk. Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt !

    AntwortenLöschen
  28. aloes swietnie pachnie !
    Pozdrawiam i zapraszam do wspolnej obserwacji ; )

    AntwortenLöschen
  29. Dzięki za komentarz :D
    Aloes to cudny zapach :P

    AntwortenLöschen
  30. nie miałam zielonego pojęcia o filtrze. Niski bo niski, ale jest :) przydatna ciekawostka!

    AntwortenLöschen
  31. Za tę cenę warto kupić :)

    AntwortenLöschen
  32. ohooo takie cuś bym sobie popróbowała :D wygląda ciekawie i nie jest drogi :)


    nominowałam Cię, zapraszam do zabawy :P :D
    http://jaga140.blogspot.com/2012/12/libster-award.html

    AntwortenLöschen